Kolejny nudny dzień w biurze, roboty niewiele, wypite cztery kawy, a do fajrantu jeszcze sześć godzin. Wiele osób dużo by dało za taką pracę, ale uwierzcie mi, nuda też zabija. Poczta sprawdzona, większość ciekawych portali przejrzana, nawet te z ploteczkami. Co tu robić?